CZY WARTO BYĆ AKTYWNĄ W CIĄŻY?

Przed ciążą byłam dosyć aktywną osobą, chodziłam na siłownie, zajęcia fitness, dużo spacerowałam, w miarę możliwości regularnie uczęszczałam na masaże. Czułam się świetnie ze swoją wagą, byłam z siebie dumna, że mimo braku ograniczeń spożywczych (jadłam to na co miałam ochotę, bez diet, bez odbierania sobie przyjemności z jedzenia słodyczy, pizzy itp.) byłam w stanie utrzymać swoją idealną wagę.

Po zajściu w ciążę pomyślałam jedynie, że jest to moment na pewne ograniczenia niektórych aktywności, jednak ciąża nie oznacza zakazu ćwiczeń, spacerów czy masaży… 

I trymestr ciąży:

Pierwsze 3 miesiące ciąży poświęciłam spacerom i delikatnym ćwiczeniom w domu (około 20-30 minut 4 razy w tygodniu). Ćwiczenia jakie wykonywałam były dedykowane tylko i wyłącznie dla kobiet w I trymestrze ciąży. Wykonywałam je na stojąco, siedząco, leżąc na macie, używając ciężarków oraz piłki rehabilitacyjnej. Podczas ćwiczeń słuchałam swojego ciała, nie wykonywałam niczego na siłę, jeżeli ćwiczenie sprawiało mi trudność rezygnowałam z niego i przechodziłam do kolejnego.  Dodatkowo uczęszczałam raz w tygodniu na zajęcia aqua aerobiku również dedykowane dla kobiet w ciąży, zajęcia trwały 30 minut. 

Zalety aqua aerobiku dla kobiet w ciąży:

  • zmniejszenie bólów karku i kręgosłupa w odcinku lędźwiowym
  • odprężenie i relaksacja
  • zwiększenie odporności organizmu
  • przygotowanie mięśni do porodu
  • usprawnienie krążenia krwi oraz tlenu do płodu
  • zapobiega nadmiernemu przybieraniu na wadze
  • zapobiega powstawaniu obrzękom
  • ujędrnienie skóry, walka z rozstępami
  • poprawienie jakości snu i ogólnego samopoczucia​

* Przed przystąpieniem do ćwiczeń w wodzie poinformowałam lekarza, który wyraził zgodę na uczęszczanie na tego typu zajęcia, jednak zaznaczając iż muszą to być ćwiczenia tylko i wyłącznie dedykowane dla kobiet w ciąży.

II trymestr ciąży:

Podczas kolejnych miesięcy ciąży (4-6 miesiąc) kontynuowałam zestaw ćwiczeń w domu wzbogacając go o dodatkowe ćwiczenia możliwe do wykonywania w II trymestrze. Tak samo nie zrezygnowałam z zajęć w wodzie. Częstotliwość ćwiczeń pozostała bez zmian tak jak w I trymestrze. Spacery oczywiście obowiązkowo. Ponadto od około 5 miesiąca połączyłam kolejną przyjemność jaką są masaże – od czasu do czasu zdecydowałam się na masaże całego ciała (z ominięciem brzuszka) tych masaży było kilka, natomiast regularnie 2 razy w tygodniu chodziłam na masaż limfatyczny kończyn dolnych 

Zalety masażu limfatycznego:

  • pobudza krążenie krwi
  • zmniejsza obrzęki kończyn
  • usuwa z organizmu zbędne produktów przemiany materii
  • redukuje cellulit
  • oczyszcza organizm
  • ujędrnia i uelastycznia skórę

*Osoba wykonująca masaż, była poinformowana o moim stanie błogosławionym. Masaż wykonywałam w profesjonalnym salonie dedykowanym również dla kobiet w ciąży.

III trymestr ciąży:

7-9 miesiąc ciąży – tutaj niektóre przyjemności musiałam nieco ograniczyć, ale nie tak od razu. Jedynie od początku III trymestru zrezygnowałam z ćwiczeń w wodzie. Masaże limfatyczne kończyn dolnych dalej kontynuowałam 2 razy w tygodniu do końca 8 miesiąca ciąży. Natomiast jeżeli chodzi o ćwiczenia to od 7 miesiąca postanowiłam zapisać się do klubu fitness na zajęcia dedykowane dla kobiet w ciąży rezygnując przy tym z ćwiczeń domowych. Na zajęcia uczęszczałam 2 razy w tygodniu po 50 minut ćwiczeń na jeden dzień. Dodatkowo oczywiście nieprzerwanie spacery. 9 miesiąc ciąży – tutaj postawiłam już tylko i wyłącznie na spacery.

Zalety ćwiczeń na sali w ciąży:

  • poznanie innych kobiet w stanie błogosławionym
  • motywowanie siebie wzajemne
  • ciągła opieka instruktora
  • zwiększanie zakresu ruchomości kręgosłupa
  • uelastycznianie mięśni dna miednicy i powłok brzusznych
  • poprawia samopoczucie
  • przyczynia się do znacznego ułatwienia porodu​
  • super zabawa 😉

* Przed przystąpieniem do ćwiczeń dostarczyłam zaświadczenie lekarskie o braku przeciwwskazań na uczęszczanie na zajęcia w III trymestrze ciąży.

 

Uważam, że niczego nie zrobiłam za mało lub za dużo, wszystko wykonywałam zgodnie z moimi możliwościami, słuchałam swojego ciała. Dzięki ćwiczeniom, ciążę przeszłam bardzo łagodnie.

A jak było u Was? Jakie aktywności wykonywałyście w ciąży?

Czy uważacie, że ćwiczenia w ciąży to dobry pomysł, czy lepiej zrezygnować?

No Comments

Leave a Comment